Łukasz Gierlak
  • BIO
  • 2025 KRYZYS WIZERUNKU
  • 2024 ARCHIWUM ZAPOMNIANYCH TWARZY
  • 2023 NIEZNANA RELIGIA SPOJRZENIA
  • 2022 OSTROŚĆ WIDZENIA
  • 2021 PRZE(O)CZENIE
  • 2018 ODWILŻ
  • 2017 HISTORIA JEDNEGO MRUGNIĘCIA
  • 2016 VOYEUR
  • 2016 WĘDRÓWKI OKA
  • 2015 EPIFANIA TWARZY
  • 2015 RYTUAŁ OCZU
  • 2014 CORPUS
  • 2014 BRAMY CIAŁA
  • 2013 ZBLIŻENIA
  • 2012 PROZOPAGNOZJA
  • 2011 HIPOKSJA
  • 2009 AUTOPORTRET
  • 2011 PROFILE
  • 2008 EN FACE
  • KONTAKT
HIPOKSJA
Czytaj więcej...

Hipoksja

Cykl Hipoksja powstał jako próba zbudowania możliwie ciężkiej, przytłaczającej formy obrazu. W czasie pracy towarzyszyła mi intuicyjna konfrontacja z własnymi napięciami i doświadczeniem autodestrukcyjnych impulsów, które znalazły wyraz w radykalnym uproszczeniu i intensywności formy.

Wybrane prace z cyklu zostały zakwalifikowane do Międzynarodowego Triennale Sztuk Graficznych IMPRINT 2011 im. Tadeusza Kulisiewicza w Warszawie.

Interpretację prac trafnie oddaje fragment recenzji dr. Sebastiana Dudzika:

„Realizacje Łukasza Gierlaka pt. Hipoksja przywołują kontekst zatracania indywidualnej tożsamości. Purystyczna w formie kompozycja przedstawia zarys ludzkiej głowy na czystym białym tle. Rysy bohatera zostały zamazane, zdeformowane materią szczelnie okrywającą ciało. Pierwsze, nieodparte wrażenie jakie się nasuwa, to drastyczna scena duszonej osoby. Tytułowe niedotlenienie tkanek wydaje się potwierdzać to skojarzenie.

Po chwili pojawia się pierwsza, trudna do rozstrzygnięcia rozterka. Czy jest to akt przemocy, czy może coraz częściej spotykana w rozwiniętych metropolitarnych społeczeństwach autodestrukcja? Tak czy inaczej, dosłowne odczytanie przedstawienia porusza swoją brutalnością, stawiając znak równości pomiędzy aktem przemocy, jego fizycznymi konsekwencjami i procesem dehumanizacji. Poddaje również w wątpliwość istnienie nieśmiertelnej duszy.

Możemy też kompozycje Gierlaka odczytać mniej dosłownie. Wówczas proces deformacji i zacierania rysów twarzy jawi się jako symboliczny akt przemiany człowieka uwięzionego przez rzeczywistość. Jest to proces bolesny i prowadzić może do całkowitej autodestrukcji – zabicia własnej podmiotowości.”