Łukasz Gierlak
  • BIO
  • 2025 KRYZYS WIZERUNKU
  • 2024 ARCHIWUM ZAPOMNIANYCH TWARZY
  • 2023 NIEZNANA RELIGIA SPOJRZENIA
  • 2022 OSTROŚĆ WIDZENIA
  • 2021 PRZE(O)CZENIE
  • 2018 ODWILŻ
  • 2017 HISTORIA JEDNEGO MRUGNIĘCIA
  • 2016 VOYEUR
  • 2016 WĘDRÓWKI OKA
  • 2015 EPIFANIA TWARZY
  • 2015 RYTUAŁ OCZU
  • 2014 CORPUS
  • 2014 BRAMY CIAŁA
  • 2013 ZBLIŻENIA
  • 2012 PROZOPAGNOZJA
  • 2011 HIPOKSJA
  • 2009 AUTOPORTRET
  • 2011 PROFILE
  • 2008 EN FACE
  • KONTAKT
RYTUAŁ OKA
Czytaj więcej...

Rytuał oka

Pierwszym rytuałem oczu jest ich otwarcie. Ten prosty gest — moment, w którym powieki odsłaniają spojrzenie — w wielu kulturach posiada wymiar symboliczny, a nawet boski. Otwarcie oczu oznacza pojawienie się świadomości, moment przejścia od niewidzenia do uczestnictwa w świecie.

W tradycji buddyzmu therawada na Cejlonie odprawiany jest rytuał Netra Pinkama, polegający na ceremonialnym „otwarciu oczu” posągu Buddy poprzez domalowanie źrenic. Dopiero po tym geście figura uznawana jest za ożywioną. Pokrewne ceremonie konsekracji znane są również w Tajlandii i Kambodży, gdzie finalnym momentem rytuału jest symboliczne przekłucie źrenic igłą (Netra Moksa).

Również w naszej kulturze otwarcie oczu posiada silne znaczenie metaforyczne. Kiedy mówimy, że „otworzyły nam się oczy”, mamy na myśli moment uświadomienia — nagłe rozpoznanie czegoś, co wcześniej pozostawało ukryte.

Paradoksalnie przez znaczną część życia nasze oczy pozostają zamknięte: podczas snu, w czasie mrugania, w chwilach odwracania wzroku. Ruch powiek wyznacza więc rytm widzenia i niewidzenia.

Otwarcie i zamknięcie oczu — zarówno w sensie fizycznym, jak i symbolicznym — staje się gestem granicznym. Jak pisał Emmanuel Levinas, jest ono „początkiem i końcem wszelkiego znaczenia”.