Łukasz Gierlak
  • BIO
  • 2025 KRYZYS WIZERUNKU
  • 2024 ARCHIWUM ZAPOMNIANYCH TWARZY
  • 2023 NIEZNANA RELIGIA SPOJRZENIA
  • 2022 OSTROŚĆ WIDZENIA
  • 2021 PRZE(O)CZENIE
  • 2018 ODWILŻ
  • 2017 HISTORIA JEDNEGO MRUGNIĘCIA
  • 2016 VOYEUR
  • 2016 WĘDRÓWKI OKA
  • 2015 EPIFANIA TWARZY
  • 2015 RYTUAŁ OCZU
  • 2014 CORPUS
  • 2014 BRAMY CIAŁA
  • 2013 ZBLIŻENIA
  • 2012 PROZOPAGNOZJA
  • 2011 HIPOKSJA
  • 2009AUTOPORTRET
  • 2011 PROFILE
  • 2008 EN FACE
  • KONTAKT
OSTROŚĆ WIDZENIA
Czytaj więcej...

Ostrość widzenia

Cykl „Ostrość widzenia” powstał jako rozwinięcie projektu Prze(o)czenie. W pracach doktorskich przedstawiałem zamknięte oczy, których powierzchnia była fizycznie rozcinana wzdłuż linii powieki. Gest ten wprowadzał w obraz szczelinę — miejsce napięcia pomiędzy tym, co widzialne, a tym, co pozostaje poza zasięgiem wzroku.

W nowym cyklu interesuje mnie dalsze rozwinięcie tej formy. Granica powieki przestaje być linią oddzielającą widzenie od niewidzenia — zaczyna przypominać ostrze samego spojrzenia. Linia powieki przekształca się w formę narzędzia, które przywodzi na myśl skalpel.

Motyw ten wynika z refleksji nad sposobem, w jaki współczesny człowiek doświadcza obrazów. Żyjemy w rzeczywistości przesyconej wizualnymi komunikatami. Ich odczytywanie pełne jest luk, pominięć i przeoczeń, które razem tworzą zjawisko, które określam mianem „percepcji stratnej”.

W tym kontekście widzenie przestaje być neutralnym aktem rejestracji rzeczywistości. Spojrzenie zaczyna działać jak narzędzie analizy — może przecinać rzeczywistość, wyodrębniać jej fragmenty i oddzielać to, co istotne, od tego, co pozostaje w tle. W języku potocznym mówimy, że można „przeciąć kogoś wzrokiem”. Metafora ta odsłania agresywny potencjał samego aktu patrzenia.

Widzenie zaczyna przypominać gest chirurgiczny. Spojrzenie działa jak skalpel, który dokonuje symbolicznej sekcji rzeczywistości. Jednocześnie obrazy mogą działać w sposób odwrotny — ranić oko, oślepiać lub pozostawiać trwały ślad w pamięci.

Tytułowa „ostrość widzenia” nie odnosi się więc wyłącznie do precyzji percepcji. Oznacza także moment, w którym spojrzenie nabiera charakteru radykalnego gestu — może wzmacniać świadomość, ale może również ranić.

Oko okazuje się w tej perspektywie jednocześnie delikatnym organem i ostrzem — narzędziem, które próbuje przecinać rzeczywistość, lecz samo może zostać przez nią zranione.