Zbliżenia
Cykl „Zbliżenia” koncentruje się na fragmencie twarzy – czole. Rysunki powstały jako seria intensywnych przybliżeń, w których uwaga skupiona została na strukturze skóry i układzie zmarszczek. Zamiast pełnego portretu pojawia się wycinek twarzy, który w powiększeniu zaczyna funkcjonować niemal jak autonomiczny krajobraz.
Zmarszczki czoła stają się tutaj zapisem napięć, emocji i czasu odciskającego się na ludzkiej twarzy. Linie skóry, zwykle niezauważalne w codziennym oglądzie, w skali zbliżenia ujawniają swoją rysunkową strukturę i zaczynają przypominać topografię lub zapis gestu.
Punktem odniesienia dla tego cyklu jest również ciekawostka historyczna – metoskopia. Była to dziś już zapomniana, pseudonaukowa praktyka polegająca na interpretowaniu charakteru człowieka na podstawie układu zmarszczek na czole. W „Zbliżeniach” wątek ten pojawia się raczej jako ironiczna dygresja niż realna metoda odczytu.
Rysunki nie próbują więc „czytać” człowieka w sensie dosłownym. Interesuje je raczej sam obraz skóry – moment, w którym fragment twarzy przestaje być jedynie elementem fizjonomii, a zaczyna funkcjonować jako autonomiczna forma wizualna.







